Wyzwania dla hodowców

Profesjonalni hodowcy krzyżują irysy z planem. Stawiają sobie cel i dobierają „rodziców” tak aby wzmacniać pożądane cechy a eliminować niepożądane. Stąd przy rejestracji odmian podaje się informacje o przodkach – przynajmniej rodzicach ale najlepiej tak daleko wstecz jak to jest wiadome hodowcy. Cele hodowców to wielkość kwiatów, kształt, wysokość pędu kwiatowego, pora kwitnienia, odporność na … More Wyzwania dla hodowców

Kilka ładnych siewek z kwitnienia 2016

Pozwólcie, że wam przedstawię nowych obywateli mojego irysowego świata. Pierwsze kwitnienie to trochę jak pierwszy bal debiutantek – każdy pączek budzi nadzieję, że będzie niezwykły, każdy jest inny i ma w sobie niepowtarzalne piękno, ale ostatecznie tylko niektóre zostają w pamięci, a jeszcze mniej liczne zostaną na dłużej w ogrodzie… Takich „gorących” była seria – … More Kilka ładnych siewek z kwitnienia 2016

In vitro cz 3 – jeśli się udało… co dalej?

Jeśli się udało i zawiązał się owocostan taki jak pokazałem w części 2 to trzeba czekać aż dojrzeje. Najpierw jest mały i zielony potem duży nawet do 8-10 cm długości i nadal zielony potem gdzieś tak w sierpniu zaczyna lekko żółknąć lub beżowieć zanim się otworzy – trzeba go zerwać i położyć na słonecznym parapecie … More In vitro cz 3 – jeśli się udało… co dalej?

Ciemność widzę, widzę ciemność…

Dawno mnie tu nie było….ale sezon irysowy w pełni więc może jednak pomimo braku czasu… Asia prosi, żeby pokazać moje czarności… w końcu wiadomo, że one Asiowe – zwłaszcza że podbiegłe fioletem… rzeczywiście w tym roku rozmaite „czarne” irysy kwitną pięknie Że co? że nie ma czarnych kwiatów…? Ależ naturalnie, że są. To kwestia flawonoidów i … More Ciemność widzę, widzę ciemność…

Moje siewki

Po podstawach zapylania przyszła pora na przegląd moich siewek. Nie są może bardzo nowoczesne i fantazyjne, ale niektóre uważam za ładne. Ciekaw jestem, czy komuś się któraś spodoba? Na początek ametystowa plicata.